top of page

Jak wybrać studia/zawód, żeby potem nie żałować? 4 pytania, które musisz sobie zadać

Zaktualizowano: 22 gru 2025



Po co jest ten wpis?

Żebyś nie wybierał_ tego, co powie Ci przyjaciel, koleżanka, rodzice, trener albo pani od ulubionego przedmiotu.


I to nie tak, że nie masz ich słuchać. 

Słuchaj ich.

Ale posłuchaj też siebie!

I to bardziej niż innych.


Za dużo się nasłuchałam historii o tym, jak ktoś wybrał zawód w technikum, bo najlepszy kolega tam szedł albo studia, bo rodzice mówili, że po tym jest pewna praca. I ten wybór… mówiąc delikatnie... był nietrafiony.


Tu nie chodzi o to, że oni źle Ci podpowiadają. 

Chodzi o to, czy oprócz ich argumentów za danym wyborem masz też swoje argumenty.


I o tym będzie ten wpis - nad czym warto się zastanowić, jak przyjrzeć się sobie, żeby ten wybór był zgodny z Tobą. Czyli z Twoimi… no właśnie… z czym? Zaraz to sobie wyjaśnimy krok po kroku 🙂





W kontekście samopoznania pojawia się wieeeele mądrych słów: umiejętności, uzdolnienia, talenty, mocne strony, zainteresowania, skłonności zawodowe, predyspozycje, typ inteligencji, tym temperamentu, charakteru, osobowości, wiedza, kompetencje, kwalifikacje, wartości… no można się w tym pogubić, odpuścić i nie przyjrzeć się niczemu.


Więc to uprośćmy.


Ja widzę 4 podstawowe aspekty którym warto się przyjrzeć. I nie będziemy się tu zagłębiać w definicje pojęć. Dla mnie jest ważne, żebyś wiedział_, jakie pytania sobie zadać.


Te 4 pytania to:


  1. Jak_ jestem, jakie mam cechy i sposób działania?

  2. Co umiem robić, co mi dobrze wychodzi, czego uczę się z łatwością?

  3. Co lubię robić, co mnie kręci, przyciąga, czego lubię się uczyć?

  4. Jakie są moje wartości - czyli w jakich warunkach i w jakich obszarach chcę pracować?


Najlepiej, jak weźmiesz kartkę, podzielisz ją na 4 części i przechodząc przez te 4 pytania, zapisuj od razu swoje odpowiedzi.



  1. Jaki/Jaka jestem, jakie mam cechy i sposób działania?


Czyli jakie masz cechy. Czy charakteryzuje Cię punktualność, dokładność, precyzja, spokój,  kreatywność a może entuzjazm. Może masz skłonności do ryzyka, a może lubisz wszystko dokładnie przemyśleć. Wolisz być liderem w grupie, czy stać na straży przestrzegania procedur i terminów… Mogłabym długo tak wymieniać... Cechy to Twój sposób bycia. One mówią, jak lubisz działać, jakie masz nastawienie. 


Po co się im przyjrzeć?


Pewnie widzisz już, że one nie wskazują konkretnego zawodu.


[Spoiler: odpowiedź na żadne z tych pytań nie wskazuje zawodu. Ale wszystkie razem potrafią bardzo dobrze naprowadzić na dobry wybór.]


Wracając do cech. Twoja kreatywność i precyzja nie mówi, że masz być grafikiem komputerowym. Ale może podpowiedzieć, czy w tym zawodzie będzie Ci łatwiej czy trudniej dzięki Twojemu naturalnemu sposobowi bycia i działania.


Bo wiesz, w księgowości, co do zasady, ważniejsza będzie dokładność i spokój niż kreatywność i entuzjazm. A w pracy menedżera projektów łatwiej będzie naturalnemu liderowi niż szarej myszce.


Cechy nie mówią CO mamy robić, tylko JAK to robimy.

Te same rzeczy można robić w różny sposób. Ale niektóre czynności lepiej wychodzą przy konkretnym sposobie wykonania. Ja na przykład nie byłabym dobrą korektorką tekstów, bo po trzech minutach wpatrywania się w literki umieram z nudów. 


Ok. Wiemy, czym są cechy. Pytanie, jak określić swoje.


Tu przyjdą Ci z pomocą różne testy.



Ważne: robiąc te testy pamiętaj, że ich wyniki to nie wyrocznia. One tylko próbują Cię zaszufladkować do jednej z kategorii na podstawie Twoich odpowiedzi.


Pewnie nie zabrzmiało Ci to zbyt dobrze... I pojawia się pytanie, czy w takim razie warto je robić.


Moim zdaniem warto. Bo testy pomagają spojrzeć na siebie z boku. Są jak lustro, w którym możesz się przejrzeć. Choć czasem to nieco krzywe zwierciadło.


Jak chcesz zgolić brodę albo pomalować rzęsy, to bez lustra się do tego nie zabierasz. Chcesz wiedzieć, gdzie dokładnie zaczyna Ci się nos albo powieka.


I z cechami jest tak samo. Czytając opis np. swojego typu temperamentu, może Ci było łatwiej nazwać i wypisać swoje cechy, niż tylko myśląc o nich nad kartką. Czasem sami nie doceniamy cech, które nas wyróżniają. Już ich po prostu nie dostrzegamy. A czasem po prostu brakuje nam słów na opisanie czegoś.


Więc jeśli potrzebujesz w tym wsparcia, to zrób test. Ale potem uważnie przeczytaj wyniki i zobacz, co w nich pasuje do Ciebie. Pamiętaj, że to lustro bywa jak krzywe zwierciadło. To tylko test.


Drugi sposób pomagający określenie swoich cech, to po prostu zapytanie bliskich 🙂 To najlepsze ćwiczenie, jakie mogę Ci zaproponować. Zapytaj 5, a może nawet 10 osób, jak Cię widzą. Ja kiedyś zapytałam aż 15. I mogę Ci powiedzieć, że informacje od nich mocno wpłynęły na to, jak postrzegam siebie! Pokazały mi aspekty, których nie doceniałam. I dzięki nim podjęłam świetną decyzję w temacie zmiany pracy.




  1. Co umiesz robić, co Ci dobrze wychodzi, czego uczysz się z łatwością?


Czyli jakie masz mocne strony, jakie masz umiejętności, uzdolnienia - zwał jak zwał. Chodzi o to, wykonywanie jakich czynności idzie Ci dobrze. I to dobrze może oznaczać różne rzeczy: szybko, skutecznie, precyzyjnie, z pomysłem.


Może szybko rozwiązujesz zadania matematyczne, może pięknie malujesz, jesteś bardzo sprawn_ fizycznie, masz wyczucie rytmu, posługujesz się bogatym słownictwem, umiesz przemawiać przed publiką albo z łatwością nawiązujesz kontakty.


Wypisz wszystko, czego robienie dobrze Ci idzie. 


Pomyśl o lekcjach i innych zajęciach, o tym, co robisz w szkole i po szkole, na studiach albo poza studiami.


Pomyśl też: za co chwalą Cię inni? Za co podziwiają? Co doceniają?


I o to także możesz ich zapytać!


A jak chcesz zrobić test, to może Ci pomóc np. test inteligencji wielorakich.


Nad umiejętnościami się nie rozwodzę, bo uważam, że kolejne pytanie jest ważniejsze.


I uwaga: to że dla Ciebie coś jest naturalne, nie znaczy, że nie jest Twoją mocną stroną. Pomyśl: czy każdy tak ma? Czy każdy lubi nawiązywać nowe relacje? Czy każdy lubi rozwiązywać zadania matematyczne?


I jeszcze jedno. W tym ocenianiu, czy coś dobrze Ci idzie, nie porównuj się do laureatów olimpiad, znanych osób i światowych ekspertów. Weź za wyznacznik coś, co ja nazywam “średnią klasową” - czyli zwykłych otaczających Cię ludzi.




  1. Co lubisz robić, co Cię kręci, przyciąga, czego lubisz się uczyć?


Wspierania w projektowaniu kariery uczę się od Elżbiety Krokosz z Talent Development Institute. I Ela ma świetną definicję talentu. Taką sensowną. Taką, która Cię wesprze w projektowaniu swojej kariery (a nie podetnie skrzydła). 



Widzisz różnicę między tą definicją, a skojarzeniami, które mamy na co dzień?


Większość z nas oglądała kiedyś “Mam talent” i dobrze sądzi, że talent powinien być możliwy do podziwiania na scenie lub w galerii, ewentualnie na obiekcie sportowym. Czyli masz do wyboru talenty muzyczne, plastyczne i sportowe.


Takie rozumienie talentu robi nam wielką krzywdę.

Bo jest cała masa nie scenicznych talentów. 


Twoim talentem może być to, że świetnie organizujesz wydarzenia albo że umiesz montować filmy.


Brzmi trochę jak mocne strony?


Ale jest jedna ogromna różnica. No dobra - dwie.


Po pierwsze talent to coś, co sprawia nam radość.


Ja mam tak np. z pisaniem. Od dziecka słyszę od najróżniejszych osób (a trzy z nich mają wykształcenie polonistyczne!), że świetnie piszę, że mam bogate słownictwo i lekkie pióro. 


Ale ja nie znoszę pisać! 

Czyli to jest moja mocna strona - nie talent.


Po drugie talent nie musi być Twoją mocną stroną. Jeszcze. 


Ja tak mam np. z wystąpieniami publicznymi. Czy jestem w nich świetna? Jeszcze nie. Jeszcze mam sporo do wypracowania. Ale bardzo to lubię. I to lubienie napędza mnie do ćwiczenia. I pewnie przyjdzie moment (mam nadzieję!), kiedy nazwę to swoją mocną stroną.


Czy jest jakiś test, który może Ci pomóc w identyfikacji Twoich talentów?


Tak 🙂


W Polsce już od kilku lat popularny jest test Talentów Gallupa. Ma wersję dla osób dorosłych i dla młodzieży. Jest płatny, ale może to właśnie będzie Twój następny prezent gwiazdkowy lub urodzinowy? ;)


A od siebie polecam Ci też test predyspozycji zawodowych. Nazwa nie wskazuje na talenty, ale jak już znasz naszą definicję, to ten test może Ci pomóc określić, jakie czynności prawdopodobnie będą przychodzić Ci z większą radością i lekkością niż inne.



  1. Jakie są Twoje wartości?

Czyli w jakich warunkach i w jakim obszarze chcę pracować?


I tu na razie nie powiem nic więcej.

Zobaczyłam jak długi już jest ten wpis i stwierdziłam, że to świetny temat na kolejny 🙂



Kiedy już masz odpowiedzi na te trzy pytania mogła Ci się pojawić myśl:


I jak mam to wszystko przełożyć teraz na wybór studiów, nowej pracy czy zawodu? Na swoje “decyzje karierowe” - jak powiedzieliby eksperci.


Podrzucam Ci tu na szybko kilka super narzędzi. 



W przyszłości opowiem Ci o nich więcej!


A jeśli chcesz, żebym pomogła Ci w odpowiedzeniu sobie na te 4 pytania, a potem w spisaniu pomysłów na pasujące do Ciebie opcje ścieżek kariery i wyborze tej optymalnej... 👇




Do zobaczenia! Na spotkaniu albo gdzieś w Internecie 😊


 
 
 

Komentarze


bottom of page