Jak zdobyć jak NAJWIĘCEJ punktów w rekrutacji do szkoły? 5 kroków
Kiedy wspominam swój ostatni rok przed szkołą ponadpodstawową, wciąż czuję tamten stres. Gdybym mogła cofnąć czas, podeszłabym do rekrutacji zupełnie inaczej.
Dlatego dziś dzielę się z Tobą moją strategią w 5 krokach, która pomaga optymalnie ułożyć priorytety na 8. klasę - żeby zmaksymalizować liczbę punktów, a zminimalizować niepotrzebny wysiłek i stres.
Moim największym błędem było to, że starałam się być dobra ze wszystkiego. A kluczem do sukcesu w rekrutacji do szkół ponadpodstawowych nie jest bycie dobrym ze wszystkiego. Oczywiście punktów chcemy mieć jak najwięcej, ale kluczem jest to, żeby wiedzieć, za co się je dostaje i gdzie można ugrać ich najwięcej.
Dziś będę wyrachowana. Bo życie nagradza logiczne myślenie i świadomość swoich priorytetów 😉
Krok 1: Przyłóż się do polskiego i matematyki (106 punktów w rekrutacji)
Przede wszystkim, z tych 2 przedmiotów masz egzamin ósmoklasisty.
Przypomnijmy: z 200 punktów, które możesz zdobyć w procesie rekrutacji, aż 100 (czyli połowa) jest za egzamin, z czego 70 właśnie za język polski i matematykę.
Dodatkowo oceny z tych 2 przedmiotów są brane pod uwagę w rekrutacji niezależnie od tego, do jakiej klasy, na jaki profil czy zawód idziesz. Nieważne, czy pójdziesz na mat-fiz, biol-chem, mat-geo, technikum weterynarii, usług gastronomicznych, hotelarstwa czy mechanikę samochodową - ocena z polskiego i z matematyki zawsze będzie brana pod uwagę.
Dlatego to 2 najważniejsze przedmioty, którym poświęciłabym najwięcej czasu i energii w 8. klasie.
Przygotowywałabym się tak samo na bieżąco do lekcji, jak i od początku 8. klasy - pod kątem egzaminu.
Jeśli masz braki z poprzednich lat, warto je nadrobić już teraz, a nie zostawiać naukę na ostatni miesiąc czy tydzień przed egzaminem. Bo wtedy jest masa stresu. A jak zaczniesz uczyć się teraz, to i egzamin pójdzie lepiej, i oceny będziesz mieć lepsze.
Prosta matematyka: za ocenę z języka polskiego (szóstkę) możesz mieć maksymalnie 18 punktów, tak samo za matematykę. Łącznie za oceny masz więc 36 punktów, plus 70 punktów za egzamin z tych 2 przedmiotów - razem 106 punktów.
Znajomość języka polskiego i matematyki jest w rekrutacji po prostu bardzo wysoko punktowana.
Krok 2: Ucz się języków obcych (30-48 punktów w rekrutacji)
Tu chodzi przede wszystkim o ten język obcy, który zdajesz na egzaminie ósmoklasisty - za ten egzamin dostajesz aż 30 punktów.
W kontekście punktacji za ocenę, muszę Ci jednak zwrócić uwagę na mit, z którym często się spotykam: ocena z języka angielskiego wcale nie zawsze jest brana pod uwagę w rekrutacji.
Dlatego język obcy byłby dla mnie na drugim miejscu listy priorytetów.
30 punktów na egzaminie ósmoklasisty piechotą nie chodzi, a sama ocena bywa brana pod uwagę nie zawsze, ale często.
Ważne: jeśli w szkole ponadpodstawowej zobaczysz, że brana jest pod uwagę ocena z „języka obcego" (bez wskazania konkretnego języka), to w procesie rekrutacji policzą Ci punkty za tę ocenę, którą masz wyższą. Czyli jeśli akurat z niemieckiego idzie Ci lepiej, to mimo że na egzaminie ósmoklasisty zdajesz angielski - dostaniesz punkty za ocenę z niemieckiego.
Krok 3: Sprawdź, jakie przedmioty dodatkowe są punktowane (36 punktów w rekrutacji)
Oprócz polskiego i matematyki punktowane są jeszcze dwa inne przedmioty - zależnie od klasy, profilu czy zawodu, o którym myślisz. Z tych dwóch przedmiotów szczególnie warto postarać się o jak najlepsze oceny.
Dobrze już na początku roku przymierzyć się do tego, na jaki profil czy zawód chcesz iść, żeby sprawdzić, co było punktowane w poprzedniej rekrutacji.
Te zasady mogą się trochę zmienić, ale zmiany nie są tak częste, a poprzednia rekrutacja to przynajmniej jakiś punkt odniesienia.
Jeśli czujesz, że chcesz iść na biol-chem, ale nie wiesz, w jakiej szkole, sprawdź przedmioty punktowane na ten profil w różnych szkołach. To będzie się często powtarzać.
A jak wyliczyć, z którego przedmiotu warto się bardziej starać?
Załóżmy, że oprócz polskiego i matematyki punktowane są biologia i chemia. Nie wiesz, w którą bardziej zainwestować czas? Warto to skalkulować.
Dla przypomnienia: ile punktów dają poszczególne oceny?
szóstka - 18 punktów
piątka - 17 punktów
czwórka - 14 punktów
trójka - 8 punktów
dwójka - 2 punkty
Więc czysto matematycznie: jeśli z biologii czujesz się już bardzo mocny i możesz podskoczyć z piątki na szóstkę stosunkowo niewielkim nakładem pracy - warto, bo każdy punkt się liczy.
Ale jeśli wymagałoby to np. angażowania się w czasochłonne dodatkowe projekty, to być może bardziej opłaci się postarać np. z chemii?
Jeśli z chemii wahasz się na przykład między trójką a czwórką, to możesz zdobyć zamiast 8 punktów aż 14. Czyli 6 punktów więcej!
Warto o tym pomyśleć… Szczególnie jeśli myślisz o dalszej nauce w kierunku biol-chemie, to warto poziom z chemii podciągnąć 😉
Doba ma tylko 24h. Czasem nie da się zrobić wszystkiego, na czym nam zależy 🤷♀️
Trzeba wybierać. Wybierz mądrze.
Krok 4: Zadbaj o pozostałe źródła punktów
Świadectwo z wyróżnieniem (tzw. „świadectwo z paskiem")
Żeby je dostać, musisz mieć średnią minimum 4,75 i zachowanie co najmniej bardzo dobre. Jeśli spełniasz te warunki - dostajesz aż 7 punktów. To bardzo dużo w procesie rekrutacji.
Jeśli wyliczysz sobie potencjalną średnią na bazie spodziewanych ocen w 8. klasie (albo tej, którą miałaś na koniec 7. klasy) i widzisz, że niewiele Ci brakuje do 4,75, to sprawdź, z których przedmiotów masz szansę się poprawić.
Uwaga: świadectwo na koniec 8. klasy to świadectwo ukończenia szkoły podstawowej. Będą na nim też oceny z przedmiotów, które kończyły się wcześniej, np. plastyka czy przyroda. Dlatego, licząc średnią, zajrzyj też do starych świadectw i uwzględnij te oceny.
Wolontariat / aktywność społeczna
Za wolontariat lub aktywność na rzecz szkoły możesz dostać 3 punkty.
Nie ma jednej ogólnopolskiej zasady co do liczby godzin, które musisz “wyrobić”. Musisz mieć wpis na świadectwie, że taki wolontariat odbył_ś. A to, co dokładnie trzeba zrobić, żeby wychowawca mógł taki wpis zawrzeć, określa regulamin wolontariatu w Twojej szkoły podstawowej.
W jednych szkołach trzeba zrobić np. 40 h w 7. i 8. klasie, w innych wystarczy 10 h w 8. klasie….
Brzmi niesprawiedliwie, ale tak po prostu jest. Dlatego sprawdź regulamin w swojej szkole. I jeśli lubisz angażować się w dodatkowe akcje, nie przegap tego.
Konkursy i olimpiady
Za wysokie miejsca w konkursach też możesz dostać punkty.
A laureaci lub finaliści ogólnopolskiej olimpiady przedmiotowej oraz laureaci konkursu przedmiotowego o zasięgu wojewódzkim lub ponadwojewódzkim przyjmowani są w pierwszej kolejności do wybranej szkoły.
Nawet jeśli nie osiągniesz tak wysokiej pozycji, nadal możesz otrzymać punkty za niższe miejsca - zależy to od tego, czy konkurs jest powiatowy, wojewódzki czy ogólnopolski… sportowy, artystyczny czy przedmiotowy…
W internecie są kalkulatory punktów, gdzie dokładnie sprawdzisz różnice punktowe.
A kuratoria oświaty publikują co roku wiosną aktualną listę konkursów, które są punktowane w procesie rekrutacji. Bo nie każdy konkurs jest na tej liście. Możesz też już teraz sprawdzić, co było punktowane w zeszłym roku.
Krok 5: Nie zapominaj o rozwoju
Tu odejdziemy od czystego kalkulowania.
Patrząc, gdzie możesz zdobyć najwięcej punktów, spójrz też na to, gdzie zdobędziesz je najłatwiej, gdzie sprawi Ci to największą przyjemność i gdzie zyskasz coś więcej niż tylko punkty. Bo w tym wszystkim ważny jest też rozwój.
Wolontariat jest cenny nie tylko przez te 3 punkty w rekrutacji, ale też dlatego, że możesz poznać tam świetnych ludzi, przeżyć niezapomniane momenty, rozwinąć kompetencje miękkie.
Podobnie z konkursami - jeśli interesuje Cię jakiś przedmiot czy dziedzina, w której czujesz się dobrze, idź i spróbuj. To działa rozwojowo i jest motywatorem, żeby czegoś więcej się nauczyć.
Dodatkowo konkurs to sytuacja stresowa. A kiedy sprawdzamy się w takich sytuacjach, każda kolejna jest łatwiejsza. Dziś bierzesz udział w konkursie, za kilka miesięcy masz egzamin ósmoklasisty - i ten stres za każdym razem jest odrobinę mniejszy.
Tak samo z przedmiotami: jeśli jakiś po prostu Cię kręci, nie odpuszczaj go tylko dlatego, że nie ma za niego punktów.
Bonus: Policz punkty już teraz
Jest jeszcze jedna rzecz, którą warto zrobić.
I w sumie od niej w ogóle bym zaczęła.
Policz teraz, na początku 8. klasy, ile punktów spodziewasz się mieć, gdybyś się specjalnie nie przykładał:
ile procent z egzaminu?
jakie oceny?
jakie dodatkowe punkty masz szansę uzyskać?
i jaka jest suma?
Potem sprawdź, ile punktów było potrzebnych w poprzednich latach do szkół i klas, do których chcesz się rekrutować.
Kiedy zobaczysz, czy różnica wynosi 5, 10 czy 20 punktów, łatwiej będzie Ci ułożyć Twoje priorytety.
Zobaczysz, gdzie najbardziej warto się starać i czy w ogóle masz realną szansę dostania sią. Czy może już teraz warto poszukać alternatywnych opcji szkół i klas?
Podsumowanie
Rekrutacja do szkół ponadpodstawowych to nie jest czysta loteria. To może być efekt Twojej pracy, ułożonej według ustalonych przez Ciebie priorytetów.
Świat nagradza logiczne myślenie, znajomość zasad i umiejętność układania hierarchii swoich potrzeb i działań.
Rozwój zainteresowań, umiejętności i wszechstronność są bardzo ważne, ale świadomość priorytetów jest równie ważna.
Decyzja typu „odpuszczę staranie się z biologii z 4 na 5, żeby upewnić się, że z matmy będę mieć czwórkę" to nie jest jakieś widzimisię. To może być jedna z Twoich pierwszych bardzo świadomych, dojrzałych decyzji. A takich decyzji życie będzie od Ciebie wymagać bardzo dużo.
Dostanie się do szkoły ponadpodstawowej to nie cud. To suma Twoich codziennych decyzji - jak wykorzystujesz wolne godziny, w co je inwestujesz, gdzie idzie Twoja energia.
Trzymam kciuki, żeby kolejne miesiące na spokojnie przybliżały Cię do dostania się do wymarzonej klasy w wymarzonej szkole.
A jeśli potrzebujesz wsparcia w wyborze szkoły, mogę wesprzeć Cię na spotkaniach indywidualnych 😊 Tu poznasz ofertę: https://www.cieszsieprzyszloscia.pl/konsultacja-indywidualna/szkola-ponadpodstawowa


Komentarze